Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

March 11 2018

pelnaradosci
1014 c0fa 500
Reposted from4777727772 4777727772 viaSenyia Senyia
pelnaradosci
Ludzie stale pytają o twoją karierę, czy ożeniłeś się, kupiłeś dom. Jakby życie było listą rzeczy do zrobienia i odhaczenia. Nikt jednak nie zapyta, czy jesteś szczęśliwy.
— Heath Ledger
Reposted fromheavencanwait heavencanwait viaSenyia Senyia
pelnaradosci
6213 7682
Reposted fromintotheblack intotheblack viaSenyia Senyia
pelnaradosci
2565 8964 500
Reposted frommyfuckingreality myfuckingreality viaSenyia Senyia
pelnaradosci

Jak nazwałabyś ten moment, w którym teraz jesteś?

- Ciekawością tego, kim naprawdę jestem. Myślę, że pierwszy raz odpowiadamy sobie na to pytanie, gdy zaczynamy przygodę z dorosłością. Mam poczucie, że przede mną jeszcze ciekawsza przygoda z dojrzałością. Spędzamy wiele lat okopując się koncepcjami, umowami, grami, których zasady ustalono poza nami. Czasami trzeba zadać sobie pytanie czy chcę dalej grać w te gry, a jeśli tak, to na jakich zasadach. Szukam odpowiedzi na pytanie na ile lęk jest nabyty, a na ile jest odpowiedzią na pustkę, która jest tutaj zawsze. Kim jestem tak naprawdę, nie jako piosenkarka, matka, córka, tylko ja – to najciekawsze pytanie, na które sobie odpowiadam.

— Katarzyna Nosowska
Reposted frommhsa mhsa viaSenyia Senyia
pelnaradosci
pelnaradosci
5252 bf9f
Reposted frometernaljourney eternaljourney viabadblood badblood
pelnaradosci
pelnaradosci
3560 5145 500
Reposted frompiehus piehus viabadblood badblood
pelnaradosci
pelnaradosci
1424 90f9 500
pelnaradosci
1246 e311 500
Reposted fromPoranny Poranny viamyszkaminnie myszkaminnie
pelnaradosci
Trzy są sposoby zdobywania mądrości. Pierwszy to refleksja - to najbardziej szlachetny, następnie naśladowanie - jest on najłatwiejszy, a trzeci to doświadczenie - najbardziej gorzki ze wszystkich.
— Konfucjusz
Reposted fromklaudymniaa klaudymniaa viamyszkaminnie myszkaminnie
pelnaradosci

"Teraz w USA ogłasza się wyniki chyba najdłuższych w historii psychologii i medycyny badań nad szczęściem i zdrowiem ludzi. Zaczęto je robić już w 1938 roku. Do badania zaproszona najpierw kilkuset studentów Harvardu (między innymi Johna Kennedy’ego). Z czasem dołączono do tego mieszkańców Bostonu, ale tym razem ludzi z niskim wykształceniem, często z marginesu społecznego. I pytano ich cyklicznie przez kilkadziesiąt lat: „Co jest dla ciebie sensem życia i źródłem szczęścia?” I większość badanych mając 20-30 lat mówiło, że pieniądze i sława. Koło 40-stki zaczęli mówić różnymi słowami coś, co powtarzali już do śmierci i tym czymś były relacje. Okazało się, że rzeczywistym źródłem szczęścia dla człowieka, który już coś przeżył i popróbował są wyłącznie relacje. Relacje intymne, miłosne, społeczne. To jest podstawowe źródło szczęścia. Co więcej, udało się w tych badaniach wykazać, że ludzie którzy odczuwają spełnienie w obszarze relacji, mają znacznie lepsze parametry przeżycia i zdrowia. Jaki z tego wniosek? Dbaj o swoje ciało i zdrowie, ale dbaj też o relacje, traktując je szerzej niż miłość, bo one decydują w największym stopniu o zdrowiu twojego mózgu. Więc wracając do głównego tematu naszej rozmowy wychodzi na to, że to samotność i niskie poczucie własnej wartości są źródłem największego nieszczęścia".

Z wywiadu z Jackiem Santorskim

Reposted fromMaryiczary Maryiczary viaLejdiWioletta LejdiWioletta
pelnaradosci
Pozwól sobie na słabości. Nie musisz być perfekcyjna. Pieprz to. A potem odetchnij.
— N. Belcik
Reposted fromswojszlak swojszlak viaLejdiWioletta LejdiWioletta
pelnaradosci
Nie jestem głupią romantyczką. Nie chcę niebios ani spadających gwiazd. Nie chcę kamieni szlachetnych ani złota. Już mam te rzeczy. Chcę ... pewnej ręki. Dobrej duszy. Chcę zasnąć i obudzić się wiedząc, że moje serce jest bezpieczne. Chcę kochać i być kochana.
— Shana Abe
pelnaradosci
pelnaradosci
Oddalamy się od siebie nie, dlatego że dzielą nas kilometry. Oddalamy się od siebie przez brak kontaktu. Pamiętajmy, żeby podtrzymywać kontakt z tymi, na których nam zależy, bo w pewnym momencie będzie już za późno.
Reposted fromesperantoo esperantoo viaLejdiWioletta LejdiWioletta
pelnaradosci

Wiecie co? Ja już chyba to rozgryzłam. Żeby żyć, trzeba chcieć żyć. Wstawać i to wcześnie, ale nie mieć z tego powodu skwaszonej miny tylko myśleć, że czeka nas cudowny dzień do wykorzystania. Iść tam gdzie trzeba z uśmiechem bo tylko wtedy jesteśmy atrakcyjni. Robić swoje gówno bez marudzenia, zamiast kląć na to w myślach użyć ich do szukania jasnych stron. Wracać do domu i jeść obiad. Zamiast lecieć do komputera wziąć zeszyt i pouczyć się albo najlepiej poddać się swojemu hobby. Zamiast odpalać internet, odpalić muzykę, otworzyć na oścież okno i posłuchać duszy. W weekend wyjść z domu z przyjaciółmi, a nie się od nich odgradzać. Pomagać ludziom, otworzyć się choć troszeczkę, wiecie o czym mówię - uchylić chociaż drzwi tak na szerokość łańcucha. Zacząć zmieniać to, czego nie lubimy, uzbrajając się przy tym w cierpliwość. Mamy za mało czas żeby smucić się za coś, co już dawno zapomniał czas, nie żyjemy w końcu w przeszłości. Zostaw tego złamasa, niech mu się wiedzie z tą  wywłoką - na ciebie też przyjdzie czas. Zostaw te wszystkie rany i pozwól im się zagoić, nie sprawiaj bólu samej sobie, nie krzywdź się. Rozkwitnij, bądź piękna i każdego dnia żyj. 

Każdego dnia zachowujmy się tak, jakbyśmy z dźwiękiem budzika rodzili się na nowo.

Bez przeszłości i ran jakie zadała. 

Nie wiemy kiedy Bóg nas stąd zabierze, bierzmy to, co mamy. 

— 03:05 / zainspirowana smutkiem przyjaciółki.
Reposted fromriseme riseme viamyszkaminnie myszkaminnie
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl